Jednym z kluczowych powodów opóźnień inwestycji infrastrukturalnych, takich jak autostrady, linie kolejowe czy metra, są opóźnienia procesów zakupowych i przetargowych. Główną przyczyną utrudnień jest tradycyjne podejście do kontraktacji w procesie inwestycyjnym, które ogranicza możliwości realnej kontroli współpracy pomiędzy Wykonawcą i Podwykonawcami.

50% opóźnień ma miejsce na etapie przetargów i procesu zakupowego

Najbardziej znane przedsięwzięcia infrastrukturalne takie jak budowa II linii metra w Warszawie, autostrad, czy linii kolejowych spowalnia ten sam czynnik – 50%  opóźnień ma swoje źródło na etapie przetargów i procesu zakupowego.

Na podstawie największych inwestycji współfinansowanych ze środków UE:

Numbers

  • II linia metra w Warszawie
  • autostrada A1 odcinek Pyrzowice – Maciejów – Sośnica
  • autostrada A1 odcinek Toruń – Stryków
  • droga S8 odcinek Walichnowy – Łódź
  • autostrada A4  odcinek Tarnów – Rzeszów
  • autostrada A4 odcinek Rzeszów – Korczowa
  • droga S2 odcinek Konotopa  – Puławska
  • Terminal Regazyfikacyjnego Skroplonego Gazu Ziemnego w Świnoujściu
  • droga S17 odcinek Kurów – Lublin – Piaski
  • Modernizacja linii kolejowej E 30/C-E 30, odcinek Kraków- Rzeszów

Główne opóźnienia pojawiają się na poziomie rozstrzygnięcia przetargu oraz w wyborze podwykonawców. Problemem może być brak kontroli harmonogramu realizacji inwestycji, słaba komunikacja dotycząca przedłużających się przetargach organizowanych przez Generalnego Wykonawcę oraz terminowości realizacji robót przez Podwykonawców, a także rozproszone informacje o wszystkich Podwykonawcach.

Zdaniem NIK

Kontrola NIK także potwierdza, że głównymi nieprawidłowościami i problemami w wydatkowaniu środków unijnych są opóźnienia w realizacji przetargów i projektów inwestycji oraz nieprawidłowości w prowadzeniu przetargów. Na problem zwrócono uwagę m.in. w raporcie „Wydatkowanie środków unijnych w ramach perspektywy finansowej 2007-2013 w świetle kontroli NIK”:

Brak kontroli to globalne straty

Koszty związane z nieprawidłowym procesem inwestycji skutkują stratami finansowymi całego przedsiębiorstwa. Utracone przychody, koszty gwarancji, ryzyko zwrotu dotacji, odsetki od kredytów – to tylko niektóre z konsekwencji, z jakimi musi zmierzyć się organizacja.

Weryfikacja kluczem do sukcesu

Ze względu na powszechne ryzyko, uniwersalnym założeniem powinno być prowadzenie kontroli procesów, na każdym etapie inwestycji, od przetargu poprzez projekt po końcową realizację.  Bieżąca weryfikacja zakresu realizowanych usług oraz ponoszonych kosztów i przepływów finansowych pozwala na wczesną identyfikację ryzyk i wdrażanie ew. planów naprawczych. Chcemy autostrady na czas? Odpowiedź jest prosta – znaleźć system odpowiedzialny za realizację i kontrolę procesów.

Reasumując, inwestor powinien mieć wpływ, a przynajmniej pełną wiedzę o podwykonawcach realizujących jego inwestycję. Cele powyższe realizować należy nie tylko na etapie wyboru podwykonawców, ale także na etapie samej realizacji kontraktu. W tym ostatnim przypadku wsparciem są też przepisy ustawy PZP. Przedostatnia nowelizacja wprowadziła zapisy o liście podwykonawców akceptowanych przez zamawiającego, podobnie rzecz się ma z ich umowami z wykonawcą.

Podobne