Natknąłem się na kolejną informację w temacie „aukcje elektroniczne przyniosą ogromne oszczędności” …  „szacowane oszczędności z wykorzystania aukcji elektronicznych wyniosą xx mln zł”.

Z jednej strony, cieszą mnie takie nagłówki w mediach. Pokazują, że firmy coraz odważniej korzystają z szerokiej gamy narzędzi elektronicznych wspierających zakupy. Jednak jeśli firmy, które chcą zoptymalizować zakupy poprzestają tylko na aukcjach elektronicznych, wymienione powyżej nagłówki, napawają mnie obawą.

Czym są aukcje elektroniczne

Od lat prowadzę rozmowy z klientami w temacie zastosowania szeroko pojętych narzędzi IT do procesu zakupowego. Procesu zarówno ze strony P2P jak i sourcingu, a właściwie dziś już dedykowanych rozwiązań typu S2P (Source to Pay), wspierających operacje i strategię. Nie spotkałem się z niczym bardziej mylnym niż wiarą, że aukcja elektroniczna będzie remedium na długofalowe oszczędności, transparentność, lepsze relacje z dostawcami. Aukcja sama w sobie może dostarczyć oszczędności jednorazowe, wymierne policzalne w pieniądzu . Oczywiście zaraz pojawią się pytanie jak policzone – czy od ceny historycznej ( z poprzedniej faktury) , czy średniej, czy wersus najwyższa oferta – no i gdzie ta oferta – oferta jako element projektu zakupowego (przetargu). To, co szumnie nazywamy aukcją to z reguły dogrywka do przetargu, kolejny etap negocjacji. Tutaj wraca pytanie czy 3 etapy negocjacji tradycyjnych załatwiają ten sam poziom oszczędności ? Oczywiście efekt psychologiczny aukcji robi swoje i wersus tradycyjne formy ( ofertowanie, kolejne tury negocjacji) , daje dodatkowy efekt… ale wciąż podkreślam jednorazowy…. I nie ma to nic wspólnego z oszczędnościami na poziomie budowy strategii współpracy z rynkiem.

Liczy się strategia zakupowa

Każdy rozsądny człowiek od zakupów, wie że kluczem do efektu jest strategia,  i to tutaj jest pod górę. Macierz Krajlica choćby nieubłaganie na prostym modelu pokazuje, w której ćwiartce, jakim typem relacji a więc strategii możemy się podpierać. Wracając do tematu – aukcje jak najbardziej, ale stosowane z głową i tylko jako element szerszego planu realizacji strategii dla asortymentu czy też projektu zakupowego. Dlatego właśnie, właściwym podejściem jest umiejętna budowa strategii zakupów, standaryzacja, konsolidacja, dobór dostawców, spojrzenie na rynek – aukcja to tylko narzędzie, etap, forma przyśpieszenia negocjacji – podkreślam raz jeszcze stosowana jako jeden z elementów – strategicznego podejścia do zakupów.

Podobne