Technologie mobilne istnieją tak naprawdę od prawie ćwierćwiecza. Pierwotnie niewiele miały wspólnego z tym, co teraz kojarzymy z określeniem „mobilny biznes”. Za pierwsze urządzenie mobilne (a precyzyjniej – PDA) z prawdziwego zdarzenia można uznać Apple Newton z 1993. Potem nastąpiła epoka urządzeń Palm (1996) będących w gruncie rzeczy elektronicznymi PIMami. To właśnie na urządzenia Palm powstały pierwsze aplikacje zwiastujące erę „biznesu w kieszeni”. Ciągle jednak brak było podstawowego czynnika – stałego połączenia z globalną siecią – internetem. Nie było to wtedy wielką przeszkodą, internet bowiem, jako nowe medium biznesu w zasadzie dopiero się rodził.

Wraz z ekspansją nowych producentów np. Nokii wraz z Symbianem (Symbian – następca systemu EPOC innego wielkiego gracza – firmy Psion, który Nokia wspólnie z Ericssonem i Motorolą zakupiła od firmy Psion, zmieniając nazwę na Symbian), zaczęto poważniej traktować zaawansowane terminale komórkowe jako narzędzia biznesowe – kultowa już seria Nokia Communicator.

Platforma Symbian była pierwszą poważną technologią, która została wykorzystana w biznesie. Celowo nie wspominam tu RIM bowiem w tamtym czasie była to platforma zamknięta. Chwilę potem dołączył Microsoft ze swoim Windows PC / Mobile, powodując masowy wysyp na rynku urządzeń PDA firm produkujących do tej pory komputery PC.

Dwa główne czynniki zdecydowały o tym, że „mobilny biznes” nie rozwinął się w tamtym czasie w pełni:  brak szerokiego dostępu do urządzeńmobilnych – które były postrzegane jako kolejny z wielu gadżetów oraz brak specjalizowanych rozwiązań dedykowanych dla biznesu. Ówczesne terminale były mało ergonomiczne, zaś systemom nimi zawiadującym – Symbianowi i Windows Mobile daleko było do intuicyjności. Dodatkowo małe moce obliczeniowe terminali nie pozwalały w zasadzie na uruchomienie zbyt poważnych aplikacji.

Apple wchodzi do gry i zdobywa prowadzenie…

Momentem przełomowym było stworzenie przez Apple – iPhone’a oraz – co może ważniejsze – systemu iOS. Znamienne jest, że produkt adresowany w zasadzie głównie do odbiorców indywidualnych, na rynek konsumencki stał się przy okazji motorem napędowym mobilnego biznesu B2B.. Intuicyjność, łatwość instalacji nowych aplikacji, możliwości multimedialne – zwłaszcza graficzne, oraz nowy pojemnościowy ekran dotykowy, nie wymagający już rysików i precyzyjnego dotykania w mikroskopijne punkty interfejsu – sprawiły, że technologia Apple stała się de facto standardem przemysłowym kopiowanym przez konkurencję. Tak narodzili się najwięksi rywale Apple’a – Google Android w parze z Samsungiem, Sony, LG oraz nowa odsłona Blackberry. W tej rewolucji zabrakło Nokii oraz Microsoftu. Z wielkiego „kotła” zmian na ringu pozostały dwie technologie Apple iOS oraz Google Android wspierany prze gigantów  elektronicznych oraz dwa typy terminali: smartfony oraz tablety. Dodać jeszcze można, że  Apple wypuszczając kilka lat temu iPada (tablet) znowu pierwszy rozpalił boom tabletowy, tym samym wysłał w niebyt Netbooki.  Taki stan utrzymuje się do dnia dzisiejszego.

Powyższe zdeterminowało w zasadzie kierunek rozwoju „mobilnego biznesu” w oparciu o dwie wiodące platformy: Apple iOS oraz Google Android oraz dwa typy terminali smartfony oraz tablety. W tym też kierunku podążyły rozwiązania dla biznesu, bo choć jedno z wiodących rozwiązań na rynku SAP SUP (SAP Sybase Unwired Platform) teoretycznie jest kompatybilne z Windows Mobile, RIM OS to w praktyce z powodu faktycznego opanowania rynku przez dwie w/w technologie i tak odbiorcami są użytkownicy korzystający z tych najpopularniejszych standardów.

Proces zakupowy  w aplikacji mobilnej

Do czego nadają się urządzenia mobilne w kontekście aplikacji biznesowych? Oczywiście z racji swojej specyfiki – ograniczona powierzchnia ekranu, specyficzny sposób wprowadzania danych oraz interakcja z aplikacją – czyli tzw. UI, zadania w których się takie urządzenia sprawdzają, są ściśle określone. Choć zapewne wielu z czytelników byłoby zdziwionych poznawszy możliwe zastosowania. Z czasem postaram się pokazać również te najbardziej pionierskie i niezwykłe.

Dla określenia ram weźmy do analizy konkretny typ procesów biznesowych obecnych w przedsiębiorstwie  – proces zakupowy. Oczywiście taki proces może być złożony zwłaszcza w większych organizacjach.

Stosując metodykę „myślenia sieciowego” (chodzi o sieć powiązań i zależności) np. w najpopularniejszym ujęciu Probsta, Urlicha i Gomeza można wyodrębnić kilka faz, zależności, a je z kolei podzielić na zadania, które już poddają się łatwej ocenie, co do możliwości przeniesienia na urządzenia mobilne. Nie pisząc w tym miejscu wielkich elaboratów naukowych możemy od razu skorzystać z wniosków, do których doszli prekursorzy. Typowymi elementami które się zawsze sprawdzą to:

  • Wszelkiego rodzaju workflow, akceptacje, odrzucenie itp.
  • Raporty, proste płaskie, proste hierarchiczne, proste krzyżowe, migawki. Nie nadają się oczywiście do raportów wielokolumnowych, szczegółowych.
  • Wszelkie zadania typu check-in, check-out, np. złożenie postąpienia w aukcji.
  • W wielu wypadkach również złożenie zamówienia, obiór, wysłanie FV itp.

Biznes mobilny w zakupach – aplikacje

14 października 2009 roku HKTDC (Hong Kong Trade Development Council ) opublikował pierwszą aplikację na iPhone wspierającą proces sourcingowy oraz dającą szybki dostęp do informacji przetargowej. W tej chwili jest to standardowe narzędzie pracy. Najnowsza 4 już wersja wzbogacona o wiele unikalnych mechanizmów jak np.: inteligentne łączenie kontrahentów, auto-wyszukiwania typu „need-surplus”. Jak mówiła wtedy Claire Wong dyrektor działu e-commerce w HKTDC: „HKTDC jest pionierem na arenie mobilnych technologii B2B, zawsze wykorzystujemy najnowszą technologię, zapewniając wygodę globalnych nabywców i dostawców np. w podróży”. Z perspektywy czasu widać, że się opłaciło „wygoda” i „mobilność”, o której wspomniała Claire są jednymi z głównych czynników przemawiającym za wdrożeniem „mobilnego biznesu”.

W Polsce również Marketplanet, które jest liderem na rynku rozwiązań i wdrożeń systemów wspomagających zarządzanie procesem zakupowym, dynamicznie wprowadza rozwiązania mobilne. W produktach opartych na technologii SAP, Marketplanet wdraża rozwiązanie SAP SUP, przygotowując je tak, aby wspomagały procesy akceptacji zamówień oraz kontrolingu.

Potentatów branży można podzielić na trzy typy:

  • Dostawców technologii np.: SAP, Infosys
  • Dostawców rozwiązań biznesowych np.: SAP, Oracle, Ivalua, IBM
  • Dostawców obu typów np.: SAP, IBM

Podsumowując, na rynku aplikacji, które możemy określić skrótem „procurementowe” nie ma w zasadzie stricte dedykowanych rozwiązań mobilnych. Warto jednak zauważyć, że każda z w/w platform oferuje możliwość obsługi za pomocą urządzenia mobilnego głównie dzięki odpowiednim wersjom mobilnym stron www generowanych przez te rozwiązania. SAP daje swoim klientom korzystającym z modułu SRM rozwiązania oparte na SAP Sybase Unwired Platform. Rozwiązania tego można użyć do stworzenia odpowiedniej aplikacji do innych obecnych na rynku rozwiązań.

Wydaje się jednak, że na tym polu „mobilny biznes” jest dopiero na początku swojej drogi, po zdobyciu rynku konsumenckiego, technologie powoli przesiąkają na rynek korporacyjny.

Podobne