Elektronizacja – to jedno z najważniejszych wyzwań, które kryje się za przyjętą wczoraj przez parlament bez żadnych poprawek ustawą Prawo zamówień publicznych. Tak twierdzi Hubert Nowak, prezes Urzędu Zamówień Publicznych w wywiadzie udzielonym “Gazecie Prawnej”.

My – czyli zespół Marketplanet, pracujący od lat nad komercyjnym systemem, który ma wspierać realizację przepisów ustawy – z tym zdaniem w pełni się zgadzamy. Wraz z nowym prawem bowiem w życie wchodzą obowiązki elektronizacji, do których muszą się przygotować zarówno dostawcy, jak i użytkownicy. Prawna kropka nad „i” , która wczoraj prawie została postawiona nad ustawą, daje nam pewność, że już więcej nic się nie zmieni i czas do stycznia 2021 (aktualna data wejścia w życie nowych przepisów) możemy wykorzystać na udoskonalenie  (również pod względem użyteczności i przejrzystości) naszej platformy, czyli eZamawiającego. Chyba że prezydent Duda jeszcze coś zmieni, bo teraz właśnie do niego trafi przyjęty w parlamencie 58 głosami dokument.

Przypomnijmy – jakie najważniejsze zmiany niesie ze sobą nowa ustawa Pzp?

Jej nadrzędnym celem jest zwiększenie konkurencyjności na rynku, dlatego uchwalone przepisy mają zachęcić przedsiębiorców do brania udziału w przetargach. Dzięki zmianom w postępowaniach publicznych odnajdą się również małe firmy, które oferują dobre usługi, ale nie są w stanie konkurować z większymi niską ceną. Jak mówi Jadwiga Emilewicz, małe i średnie firmy ma zachęcić do startowania w przetargach publicznych usprawnienie systemu środków odwoławczych czy kontroli, a także identyfikacja zamówień strategicznych i mających charakter innowacyjny.

Przygotowującym nowe przepisy politykom zależało również na zrównoważeniu praw wykonawców i zamawiających. Stworzyli więc katalog tzw. klauzul abuzywnych, czyli niedozwolonych. Wykonawcy, w przypadku realizowania długoterminowych umów, będą też mogli liczyć na częściowe płatności oraz zaliczki. W przypadku pojawienia się problemów nowe prawo pozwoli zamawiającemu ponownie skalkulować realizację umowy.
Po wprowadzeniu nowych przepisów proces udzielenia zamówienia obejmie również planowanie, przygotowanie i wykonanie. Dotychczas nacisk położony był głównie na wybór wykonawcy.


>> Poznaj platformę eZamawiający >>


Dużą zmianą jest też wprowadzana przez nowe Pzp procedura uproszczona, poniżej tzw. progów unijnych, która ma uelastycznić procedury przetargowe. Jak pisze “Rzeczpospolita”, z wyjaśnień MPiT można wywnioskować, że zamawiający będzie mógł wybrać z katalogu rozwiązań te fragmenty, które odpowiadają jego wizji realizacji przedsięwzięcia.

Liczymy, że losy nowej ustawy są już przesądzone i aktualnie brzmiące przepisy zaczną obowiązywać zgodnie z przyjętym planem. Niezbędne otoczenie prawne, które zapewnia ustawa, pozwoli zarówno ministerstwu, jak i nam – komercyjnym dostawcom platform zakupowych – dopasować do niego odpowiednio i dużo dokładniej narzędzia elektroniczne.

Podobne