Od wczoraj obowiązuje ustawa z 22 czerwca 2016 r. o zmianie ustawy Prawo zamówień publicznych (PZP) oraz niektórych innych ustaw.

Nowelizacja wprowadza istotne zmiany w systemie zamówień publicznych, m.in.: wzmacnia pozacenowe kryteria oceny ofert, ułatwia udział małych i średnich firm w przetargach i wiąże zamówienia z prawem pracy, przypomina Ministerstwo Rozwoju.

Od wczoraj zaczęły też obowiązywać przepisy rozporządzeń, potrzebnych dla prawidłowego prowadzenia postępowań przetargowych. Nowelizacja wdraża do polskiego prawa przepisy dwóch dyrektyw unijnych, przypomina Ministerstwo Rozwoju. Stwarza też ramy prawne dla – zapowiedzianej przez wicepremiera Morawieckiego – inteligentnej polityki zakupowej państwa, które „ma stać się wymagającym technologicznie klientem”, przypomina MR.

Zmiany w ustawie to m. in.:

– odejście od kluczowego znaczenia kryterium najniższej ceny podczas oceny ofert,

– silniejsze powiązanie zamówień publicznych z prawem pracy,

– zwiększenie udziału małych i średnich firm w przetargach,

– premiowanie innowacyjności w zamówieniach publicznych,

– wprowadzenie środków ochrony prawnej w zamówieniach poniżej progów unijnych,

– zmniejszenie biurokracji,

– udzielanie zamówień jednostkom podległym (tzw. zamówienia in-house),

– elektronizacja zamówień publicznych.

Większość przepisów nowej ustawy wejdzie w życie w ciągu 14 dni od ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.  Dłuższe vacatio legis przewidziano m.in. dla zamówień in-house i elektronizacji.

A co na to pracodawcy?

Zdaniem Konfederacji Lewiatan, rozszerzenie zakresu usług in-house może zdestabilizować istotną część rynku po stronie zamawiających, jak i wykonawców. Potrzebne było zatem vacatio legis tej regulacji, które powinno potrwać do 1 stycznia 2017 roku.

Lewiatan ocenia nowe PZP pozytywnie. Podkreśla, że pozwoli ona samorządom na skuteczne wydatkowanie olbrzymich środków pochodzących z budżetu UE. Wymóg zatrudniania na etaty pozytywnie przełoży się na polski rynek pracy. Dlatego też zmiany w tych obszarach są najbardziej właściwe.

Szereg wątpliwości  Lewiatana budziły natomiast zmiany, które dotyczą wspomnianych zamówień in-house, a „zbyt pospieszne wprowadzenie tych przepisów będzie niekorzystne dla zamawiających i wykonawców” – stwierdzono w opinii.

Podobne