Stanowcza większość nowoczesnych organizacji zakupowych posługuje się dziś rozwiązaniami, które zapewniają elektroniczny kontakt z dostawcami. Komunikacja elektroniczna daje całkowicie nowe możliwości i niesamowicie usprawnia procesy zakupowe. Zanim jednak zajmiemy się jej potencjałem, warto sprecyzować i przybliżyć samo pojęcie. Przyjmijmy zatem jego znaczenie, jako „wymianę informacji w sposób pozwalający na jej dalszą automatyczną obróbkę przez systemy informatyczne”.

Zacznijmy od początku

 Historia komunikacji elektronicznej pomiędzy kontrahentami sięga aż w lata 70-te XX wieku. Co ciekawe, elektroniczna komunikacja z dostawcami była wykorzystywana na skalę przemysłową długo przed erą Internetu. Służyły do niej połączenia modemowe przez linie telefoniczne, sieci VAN (Value Added Network), serwisy BBS (Bulletin Board Systems), a nawet fizyczne przesyłanie dyskietek z danymi. Stosunkowo wcześnie zaczęto też myśleć o standaryzacji. Efektem było powstanie najważniejszych w tym obszarze standardów, znanych pod akronimem EDI (Electronic Data Interchange). EDI Standardy EDI (a wśród nich najważniejsze UN/EDIFACT oraz ANSI X12) definiowały zakres informacyjny oraz format danych dla zestawu podstawowych dokumentów biznesowych, ze szczególnym uwzględnieniem potrzeb w zakresie logistyki. EDI był powszechnie stosowany w branżach, w których charakter działalności wymuszał wymianę dużej liczby dokumentów, czyli między innymi farmaceutycznej, motoryzacyjnej, FMCG. W latach 90-tych XX wieku zakres stosowania EDI oraz ilość gotowych rozwiązań informatycznych dostępnych na rynku sprawiły, że stał się on „żelaznym” standardem komunikacji elektronicznej, któremu były w stanie zagrozić dopiero takie technologie, jak Internet i XML, opracowane później.

Swoją niszę w informatyzacji części sourcingowej zaopatrzenia znalazło kilka firm technologicznych, napędzanych bańką internetową końcówki XX w. Firmy funkcjonujące wówczas na rynku wykorzystały kilka sprzyjających czynników – rozwój technologii internetowych, łatwość pozyskania funduszy na internetowe start-upy oraz duży popyt na innowacyjne technologie – i w ciągu bardzo krótkiego okresu wprowadziły na rynek kilka przełomowych idei oraz produktów w obszarze elektronicznej komunikacji z dostawcami. Takim przełomowym produktem, dziś będącym tak na prawdę standardem są aukcje elektroniczne. Narzędzie to zostało bardzo szybko zaadaptowane przez duże i sprawnie działające organizacje zakupowe, pozwalając na uzyskanie bardzo szybkich efektów przy stosunkowo niewielkich inwestycjach. Aukcje elektroniczne zawdzięczają swój sukces w dużej mierze opracowaniu przyjaznego modelu biznesowego – powstał szereg firm oferujących aukcje jako usługę, przy czym w pierwszym okresie dominowały opłaty typu „success fee”dodatkowo zmniejszające ryzyko zastosowania nowatorskiego podejścia.

Zdecydowanie wolniej rozwijała się inna przełomowa idea: electronic market. Idea ta w skrócie polega na zorganizowaniu wspólnego miejsca i narzędzi dostępnych przez Internet, pozwalającego na kojarzenie podaży z popytem, czyli elektroniczne zawieranie transakcji. Podstawową zaletą korzystania z takiego rozwiązania dla kupujących miała być możliwość łatwego dotarcia do szerokiej grupy potencjalnych dostawców. Z perspektywy czasu wydaje się, że największym wyzwaniem przy implementacji tej idei było zdobycie masy krytycznej przedsięwzięcia – zgromadzenie dostatecznie dużej liczby kontrahentów, aby ich sumaryczna oferta była atrakcyjna dla kolejnych uczestników.

Elektroniczny kontakt z dostawcami to już standard

Obecnie rozwiązania, dzięki którym możliwy jest elektroniczny kontakt z dostawcami, są standardowymi narzędziami nowoczesnych organizacji zakupowych. Trend ten jest szczególnie widoczny wśród dużych korporacji międzynarodowych. Większość z nich posiada korporacyjne systemy do elektronicznego składania zamówień czy organizowania aukcji elektronicznych. Co więcej, formalizacja kontaktów z dostawcami drogą elektroniczną jest zwykle nakazywana poprzez odpowiednie procedury lub inne uregulowania. Świadczy to o tym, że osoby odpowiedzialne za korporacyjną strategię zakupów są przekonane o skuteczności tego typu narzędzi i potencjale korzyści, które dzięki nim może osiągnąć organizacja.

Same narzędzia oferowane obecnie na rynku w ciągu  ostatnich lat drogą ewolucji znacznie poszerzyły zakres  swojego zastosowania. Marketplanet jako operator elektronicznego rynku dla firm, Marketplanet OnePlace, zapewnia już nie tylko elektroniczną komunikację między dostawcami a kupującymi, ale realizację całego procesu zakupowego w jednym miejscu – od poszukiwania źródła dostaw, przez negocjacje, aż po elektroniczną płatność online. Taka kompleksowość narzędzia nie tylko ułatwia działania biznesowe, ale i generuje ich większą efektywność.

Podobne