Kodeks dostawcy i kupującego może być zarówno ustaleniem wiążącym jak i umownym. Jego charakter często stanowi odzwierciedlenie relacji między kupującym i sprzedającym.

Kodeks elastyczny

W momencie gdy kodeks staje się dokumentem opartym na wzajemnym zaufaniu a nie na formalnej umowie, przypieczętowuje on partnerski charakter relacji Kupca i Dostawcy. Jest właściwym początkiem współpracy i okazją do poznania wzajemnego nastawienia względem wspólnych działań . Oczywiście główna wątpliwość jaka pojawia się przy założeniu, że kodeks ma być niewiążącym spisem zasad dotyczy gwarancji przestrzegania go. Jak mówi znany frazes – bez ryzyka nie ma sukcesu – również w tym wypadku. Nie zapominajmy, że w dobie dzisiejszego rynku, gdzie coraz bardziej liczą się pozacenowe aspekty współpracy, takie jak wzajemne zaufanie i partnerstwo w biznesie, najlepszą reklamą dostawcy są właśnie referencje od strony klienta, które później mogą otworzyć mu drogę do certyfikacji, która wzmocni jego wiarygodność i prestiż.
Przykładem firmy, która ceni sobie partnerskie relacje i potwierdza to swoimi praktykami jest australijski supermarket Coles. Firma nie tylko zobowiązała się w swych ustaleniach m.in. do działania w dobrej wierze czy zachowania transparentności w relacjach z dostawcami, ale także powołała na arbitra między sobą a dostawcami byłego sekretarza stanu Victoria. Takie zaangażowanie kierowane jest radykalnym nastawieniem na partnerskie relacje z dostawcami i chęć zawierania długo-terminowych kontraktów, które ułatwią dostawcy planowanie i inwestowanie w przyszłe wspólne działania.

Kodeks wiążący

W tym wypadku traktujemy go tak jak każdą inną umowę. Stanowi on swego rodzaju umowę, która pozwala zachować pełną klarowność ustaleń. Kodeks wiążący bynajmniej nie wyklucza założeń partnerskiej relacji z dostawcą, gdyż również stanowi początek relacji opartej na głębokim respektowaniu wzajemnych potrzeb i wymagań.

Kodeks ogranicza innowacyjność?

Tak, jeśli zaliczamy go do umowy formalnej. Jednak kiedy jest elastyczny cmoże nawet napędzać innowacyjność. Wtedy bowiem, obie strony znają dokładnie wzajemne wymagania i łatwiej jest im określić czego mogą się wzajemnie spodziewać i gdzie leży potencjał do budowania wspólnej wartości. To z kolei daje pole do podejmowania wyzwań z myślą o wspólnych korzyściach.

Podobne