Współpraca z dostawcą nie sprowadza się jedynie do procesu związanego z wyborem dostawcy, negocjacjami czy też jego kwalifikacją. Realne zarządzanie zewnętrznymi zasobami firmy tj. dostawcami rozpoczyna w momencie podjęcia wysiłku związanego z systematyczną oceną efektywności współpracy realizowanej z danym dostawcą. Jak powinna wyglądać kompletna ocena dostawcy i jakie są wady i zalety istniejących modeli?

Pomiar efektywności realizowany może być przy wykorzystaniu trzech modeli:

  • modelu prostego, gdzie wykorzystywane mierniki są z kategorii spełnia/nie spełnia założone wartości,
  • modelu ważonego, gdzie wykorzystywane mierniki mają przypisane wagi,
  • modelu kosztowego, gdzie mierniki oparte są o realne koszty, które generowane są w ramach operacyjnej współpracy z dostawcą  – np. miernik SPI (Supplier Performance Index), który poza  kosztami związanymi z kosztem asortymentu bierze pod uwagę wszystkie koszty operacyjne związane z realizacją współpracy z dostawcą.

Każdy z tych modeli ma swoje wady i zalety. Z perspektywy trudności wdrożenia oraz kosztów wdrożenia najprościej i najtaniej jest wdrożyć pierwszy model, model ważony wymaga inwestycji w narzędzia IT, a wdrożenie modelu kosztowego często dla swojej skuteczności musi być poprzedzone zmianą kultury organizacyjnej. Pomimo wad – jedno jest pewne – WARTO WDRAŻAĆ PROCES POMIARU EFEKTYWNOŚCI WSPÓŁPRACY Z DOSTAWCAMI. Jest to pierwszy krok do wdrożenia otwartego dialogu z dostawcą nacelowanego na wzrost efektywności współpracy.

O czym warto nie zapominać

Warto pamiętać o kilku istotnych aspektach związanych z wdrażaniem modelu pomiaru efektywności współpracy z dostawcami:

  1. Co mierzyć! Należy zdefiniować co będziemy mierzyć oraz jak pomoże nam to uniknąć spadku efektywności! Realizacja procesu w obszarach, które są nieistotne dla efektywności operacyjnej firmy nie da efektów, co więcej może zniechęcić pracowników do uczestnictwa w procesie pomiaru.
  2. Pułapka subiektywizmu! Wybrane dla pomiaru efektywności mierniki nie powinny być oparte o subiektywne spostrzeżenia. Nie oznacza to, że nie można ich używać, ale przeważać powinny oceny oparte o dane i  obiektywne informacje.
  3. Kultura organizacyjna! Wyniki pomiaru powinny prowadzić do wewnętrznego dialogu oraz dialogu z dostawcą, dlaczego taka a nie inna efektywność została  osiągnięta. Dlatego istotnym elementem jest praca nad wdrożeniem kultury zbierania i analizowania danych.
  4. ROZMAWIAJ Z DOSTAWCĄ!  Projektując system pomiaru efektywności warto do tego procesu zaprosić kluczowych dostawców, którzy będą w przyszłości w ramach systemu podlegać ocenie. Pozwoli im to lepiej zrozumieć sam model. I chyba najważniejsze w całym przedsięwzięciu. Daj feedback dostawcy w postaci np. karty oceny dostawcy.   Świadomość po stronie dostawcy, że jego efektywność jest monitorowana oraz oceniana motywuje dostawcę do podnoszenia efektywności. Szczery dialog pozwala na uzyskanie w ramach współpracy pozytywnych efektów.


Wdrażanie modelu warto rozpocząć od prostych rozwiązań, które będą zrozumiałe dla pracowników oraz dostawców i co najważniejsze zostaną następnie wykorzystane. Najgorsze co może nastąpić to wdrożenie modelu, którego efekty nie będą wykorzystywane.

Podobne