Kto jest lepszym wykonawcą? Wykonawca, który jest w stanie zrealizować zamówienia zgodnie ze specyfikacją, czy ten który wygrał przetarg, bo zaoferował najniższą cenę? Wbrew pozorom odpowiedź na to pytanie nie jest oczywista dla wielu zamawiających.  Dla potwierdzenia tej tezy odwołajmy się do świeżo opublikowanego raportu NIK będącego informacją o wynikach kontroli „Wykonywanie przez GDDKiA obowiązków inwestora przy realizacji inwestycji drogowych’’.

NIK stwierdza: „W przeprowadzonych przez GDDKiA przetargach na roboty budowlane stosowano w praktyce dominujące kryterium najniższej ceny. Przy dużej konkurencji na rynku prowadziło to w niektórych wypadkach do składania ofert poniżej realnych kosztów budowy drogi. Urzędnicy nierzetelnie weryfikowali oferty zawierające rażąco niską cenę.’’

Na co pozwala ustawa?

Fakty pokazują, że zamawiający  nie korzystają w zadowalającym stopniu z możliwości, jakie dają przepisy ustawy PZP, choćby art. 90, zgodnie z którym w sytuacji gdy w trakcie oceny ofert zamawiający stwierdzi, iż oferta zawiera cenę odbiegającą w istotny sposób od wartości przedmiotu zamówienia lub cen w innych ofertach, wówczas zamawiający obowiązany jest zwrócić się do wykonawcy o szczegółowe wyjaśnienie powodów zaproponowania tak niskiej ceny. Zamawiający, oceniając wyjaśnienia, powinien brać pod uwagę różne obiektywne czynniki: m.in. takie jak: oszczędność metody wykonania zamówienia, wybrane rozwiązania techniczne, wyjątkowo sprzyjające warunki wykonywania zamówienia dostępne dla wykonawcy.

Konsekwencje zaniechania zamawiających w takim przypadku są daleko idące. Odwołajmy się raz jeszcze do raportu NIK: „W umowach zabrakło natomiast odpowiednich zabezpieczeń chroniących podwykonawców, zwłaszcza w wypadku niewywiązywania się przez wykonawców ze zobowiązań płatniczych’’. Dalsze skutki  może sobie dopowiedzieć każdy sam: niska jakość, niedotrzymanie terminów, wreszcie zerwany kontrakt przez inwestora z wykonawcą.

Pozacenowe kryteria oceny oferty

Na koniec jeszcze pomysł z poselskiego projektu zmian w ustawie PZP: „w art. 91 po ust. 2 dodaje się art. 2a: „2a. Jeżeli postępowanie prowadzone jest w trybie przetargu nieograniczonego lub w trybie przetargu ograniczonego, cena może stanowić jedyne kryterium oceny oferty, wyłącznie wtedy, gdy pozostałe kryteria wskazane w ust. 2 zostały już wcześniej określone w opisie przedmiotu zamówienia, o którym mowa w art. 29 – 31 ustawy w taki sposób, że spełnienie kryteriów określonych w opisie przedmiotu zamówienia zapewnia, że wykonawcy zamówienia będą wykonywać dostawy lub świadczyć usługi w najwyższym możliwym standardzie.”

Jest to próba nakazania stosowania pozacenowych kryteriów wyboru.  Czy taki przepis może pomóc, ja mam wątpliwości.

Cytowany przeze mnie raport NIK znajdziecie tutaj: http://www.nik.gov.pl/aktualnosci/nik-o-wykonywaniu-obowiazkow-przez-gddkia.html

Podobne