Na 100 kupców połowa korzysta z mediów społecznościowych (social media) w celach powiązanych z ich obowiązkami – wykazało badanie przeprowadzone rok temu przez organizację Supply Management. Najpopularniejszy jest Facebook, Twitter, LinkedIn. Kupcy, którzy nie korzystają z social media, za główną przyczynę tego, podają zakaz korzystania z mediów społecznościowych w godzinach pracy.  Najbardziej aktywni kupcy w społecznościach to osoby odpowiedzialne za zakupy IT.

Social media to dla kupców przede wszystkim źródło informacji o zakupach oraz możliwość rozwoju kariery zawodowej. Tylko niektórzy wykorzystują ich możliwości do kontaktów wewnątrz organizacji lub z dostawcami firmy. Prawie wszyscy ankietowani przyznali, że w ich organizacjach nie ma strategii korzystania z mediów społecznościowych w obszarze zakupów. Gdyby podobne badanie przeprowadzić w Polsce zapewne wyniki byłyby podobne.

Social media – nie dla kupców?

Firmy wykorzystują przede wszystkim społeczności internetowe do promocji swoich produktów oraz usług, dlatego wśród kupców popularne jest myślenie: „media społecznościowe w mojej firmie – dla sprzedawców – jak najbardziej, ale my przecież kupujemy, nie potrzebujemy ich.” Dodatkowo dochodzą „zagrożenia” związane z mediami społecznościami oraz specyfika branży B2B. W raporcie przygotowanym przez the Supply Chain Risk  Leadership Council społeczności internetowe są wymieniane obok zmian klimatycznych, zadłużeń gospodarek państwowych jako jeden z elementów ryzyka w łańcuchu dostaw w 2013 r. Przyczyną tego jest obawa przed atakami hakerów, czarny PR w sieci, do którego może się przyczynić niezadowolony partner biznesowy, czy phishing, który staje się coraz bardziej popularny w społecznościach.

To, co w B2C jest codziennością, jak chociażby komentowanie nabywanych produktów i ocenianie sprzedających, w B2B przebiega wolniej. W biznesie jesteśmy bardziej ostrożni i mniej skłonni do dzielenia się (na pewno nie za darmo), a przede wszystkim bardziej świadomi ceny informacji, którą posiadamy. Strategia zakupowa w wybranych kategoriach asortymentowych, informacje zebrane podczas współpracy z dostawcami to przewaga konkurencyjna, szczególnie jeśli mówimy
o asortymentach kluczowych z punktu działania firmy.

Kupcy w społecznościach

Świadomi potencjalnych ryzyk przyjrzyjmy się jednak możliwościom, jakie daje przemyślane wykorzystanie social media przez kupców.

  • Współpraca i komunikacja w łańcuchu dostaw

Social media mogą ułatwić komunikację zarówno wewnątrz organizacji wśród osób zaangażowanych w proces zakupu, jak i z dostawcami. Coraz częściej dedykowane rozwiązania, jak platformy zakupowe/ elektroniczne rynki łączące dostawców i kupujących posiadają rozbudowane funkcjonalności oparte właśnie o społeczności:

  • czat na żywo w trakcie trwania aukcji elektronicznej,
  • możliwość komentarzy i oceny w katalogach elektronicznych wystawianych przez dostawców,
  • informowanie potencjalnych dostawców o RFX i zamówieniach, czy to przy pomocy tweetów czy RSS (potencjalny dostawca na bieżąco będzie informowany o realizowanych przez naszą firmę przetargach),
  • wspólne narzędzie do komunikacji dla wszystkich osób zaangażowanych w proces zakupowy
  • crowdsourcing
  • bazy wiedzy o współpracy z dostawcami oparte o możliwości rozbudowanych wiki.

Co nam dają powyższe funkcjonalności? Przede wszystkim szybkość i przejrzystość – tak ważne
w procesie zakupowym.

  • Na bieżąco z rynkiem

Przewagą dzisiaj jest posiadanie informacji na właściwy temat we właściwym czasie, a social media (np. Twitter) to niezastąpione źródło informacji dotyczące aktualnych wydarzeń w czasie niemal rzeczywistym. Dostęp do bazy dostawców na bieżąco ocenianych przez kupców z innych firm, kwalifikacja dostawców według ważnych dla firmy kryteriów na podstawie informacji zebranych między innymi w społecznościach, dostęp do aktualnych informacji handlowych – wpłynie na szybkość działań sourcingowych, uchroni przed rozpoczęciem współpracy z nierzetelnym dostawcą oraz brakiem terminowości dostaw. Profile firmowe z możliwością „likowania” dostawców, „podglądania aktywności dostawcy” to możliwości zapożyczone także ze społeczności. Warto się zastanowić, w jakich aspektach możemy się podzielić swoim doświadczeniem np.  ze współpracy
z dostawcą w obszarze nie związanym z główną działalnością naszej firmy, aby otrzymać informację od innych podmiotów na rynku. Wymiana informacji może się okazać bardziej korzystna w długookresowej perspektywie niż poleganie tylko na skumulowanych informacjach kupców w firmie.

  • Knowhow i wizerunek

Udział w grupach tematycznych, wymiana doświadczeń, śledzenie aktualności w tematyce zakupów to najszybszy i najtańszy sposób na bycie „na czasie”. Dostęp do informacji związanych z systemami zakupowymi, konferencjami, szkoleniami znajdziemy właśnie w społecznościach. Największe grupy
o tematyce zakupowej na Goldenline skupiają około 1500 kupców.

I na koniec – aktywność w społecznościach internetowych to sposób na budowanie wizerunku – Twoja baza kontaktów czy to w Linkedin czy Facebooku buduje Twoją pozycję na rynku.

***

Istnieje wiele innych możliwości wykorzystania social media w organizacji zakupowej, przedstawione w tym wpisie to tylko kilka z nich. Wszystko zależy od naszej kreatywności. Jeśli macie jakieś pomysły lub spotkaliście się z ciekawym przypadkiem wdrożenia social media do strategii zakupów
w firmie, zachęcam do pisania.

Dla kupców zainteresowanych mediami społecznościowymi polecam http://www.slideshare.net/driftwood8/social-media-for-procurement-professionals

 

Podobne